„Cudze chwalicie swego nie znacie”-  mówi stare polskie przysłowie.  Zatem zapraszam do domu w śląskich Sulistrowichach, bo będzie dziś po polsku. 🙂

Efektem  pracy wrocławskiej pracowni projektowej +48 i holenderskiego inwestora stał się urzekający prostotą, świetnie korespondujący z otoczeniem dom. Spełniająca warunki zabudowy forma budynku oraz użyte materiały odzwierciedlają tradycyjne miejscowe  budownictwo. A jednak architekci poszli krok dalej i niezwykle subtelnie przemycili szczyptę nowoczesność w postaci innowacyjnych dla tego terenu przeszkleń.  Dzięki nim dom nabrał nowego wymiaru, który idealnie łączy  regionalną tradycję  z nowoczesną architekturą.

Ja uwielbiam proste, niebanalne rozwiązania. A ponieważ właśnie w telewizji leci kolejny odcinek programu „You can dance”,  to z czystym sumieniem  dla tego domu jestem na „TAK”. ;):):)

ps. I pozdrawiam serdecznie naszą fankę Joannę z Łodzi, specjalnie dla której dziś właśnie dom prosto z Polski 🙂

Architekci: http://0048.pl/

Zdjęcia:  Krzysztof Smyk