Wędrując po architektonicznym świecie w sieci często natrafiam na domy prowadzące  mnie do architektów, których domy już tu publikowaliśmy. Często jest to dla mnie ogromną niespodzianką. 😉 Choć za każdym razem przyglądam się autorowi i jego dorobkowi architektonicznemu to jednak kojarzę go głównie z tym projektem – tematem , który mnie do niego przywiódł.

I tak właśnie dziś trafiłam znów na projekt   Christopheer Polly Architect, którego domem Elliott Ripper House zachwycaliśmy się w maju zeszłego roku.

Oglądałam  te zdjęcia pobieżnie  już wiele razy, najpierw urzekło mnie ogromne przeszklenie z żaluzjami, potem zaintrygował nietypowy kształt domu,   innym razem wpadłam tu przypadkiem szukając przykładów schowka pod schodami, a dopiero teraz, skupiając się na budynkach usytuowanych w granicy, zrozumiałam jego ideę.

Australijski architekt podczas przebudowy tego małego domku wykorzystał istniejącą przestrzeń, spadek terenu i możliwość budowania ŚCIANY W GRANICY. Dzięki temu stworzył niepowtarzalną przestrzeń, która fantastycznie wykorzystała potencjał tak wąskiej działki.

Zachęcam Was do głębszego przyjrzenia się dzisiejszej galerii.  Zobaczyć projekt/realizację na zdjęciach to jedno, ale gdy zrozumie się ideę i  nierzadko trudne uwarunkowania sytuacyjne można dopiero docenić kunszt architekta.

Architekt: Christopheer Polly Architect

Źródło: http://design-milk.com/