Pozostając w klimacie kwiatowym oderwiemy się dziś na chwilę od  domów jednorodzinnych. Za sprawą magii internetu zabieramy Was zatem do szwajcarskiej Lozanny, gdzie od 1997  odbywa się Lozanna Jardins – międzynarodowy konkurs ogrodów. To właśnie czas, w którym architekci krajobrazu z całego świata podejmują wyzwanie, by odmienić nieatrakcyjną, zaniedbaną, czasem po porostu martwą przestrzeń miasta. Fantazja projektantów nie zna granic, ich nowatorskie pomysły z powodzeniem mogłyby odmienić niejeden plac, skwer, zaułek czy ulicę również w innych częściach świata. Zobaczcie dziś czym w 2009 roku jury konkursu i mieszkańców zaskoczył Anouk Vogel – szwajcarski architekt krajobrazu, na co dzień mieszkający i pracujący w Holandii. Tematem jego pracy stał się plac zamkowy położony w samym sercu średniowiecznej Lozanny.  Czasy jego świetności dawno już minęły, i niestety przekształcony w parking, w żaden sposób nie komponował się z zamkiem. Architekt postanowił przywrócić mu średniowieczną romantyczną formę, przenosząc motyw kwiatowy, zdobiący wnętrze zamku, na zewnątrz. Zamknął go w klombach i czerwienią rosnących w nich geranium zaprosił ponownie na spacer  po zamkowym placu. Tak prosty zabieg fenomenalnie odmienił przestrzeń, która zapomniała już lata swojej świetności. Gdyby tak u nas, na jakimś placu choć na chwilę… czyż nie było by piękniej ? O samej akcji przeczytacie tutaj. Zajrzyjcie, może zainspiruje Was do zmiany przestrzeni wokół. 🙂

Architekt: Anouk Vogel

Źródło:http://www.archello.com