Na początku roku pokazaliśmy Wam dwa domy, które niosły za sobą przesłanie, że niejedno OGRANICZENIE MOŻE BYĆ ATUTEM. Pierwszy ( Dom rodzinny w Oud-Heverlee) w nietuzinkowy sposób nawiązywał do zapisów w planie, narzucających kształt i formę domu, drugi (Dom w Sint-Amandsberg) próbował zadowolić obowiązujące przepisy nie tylko formą domu, ale też tym w co jest ubrany. 😉 Dziś mamy dla Was kolejny dom, który mógłby się znaleźć w tej serii. Nie wiemy kto narzucił architektom takie rozwiązanie, czy przepisy, inwestorzy czy może oni sami postanowili zmierzyć się z zadaniem, któremu na imię DACH CZTEROSPADOWY. Załóżmy jednak, że dom stawiamy w Polsce i właśnie o takim dachu, myśląc o naszym domu, mówi plan miejscowy czy decyzja o warunkach zabudowy. 🙂

Ten dom jest nowym życiowym lokum pewnej czteroosobowej rodziny w Japonii. Japończycy to specyficzny naród, który dokładnie na wszystko patrzy zupełnie inaczej niż my. Nic dziwnego, funkcjonujemy na dwóch przeciwnych stronach globu 🙂 Czasem jednak dobrze spojrzeć na świat ich oczami i odkryć coś zupełnie nowego, innego, nieznanego nam tu i teraz. Tak też było z tym domem. Niby nic wielkiego, ale to właśnie japońscy architekci Naoi Architecture & Design Bureau pokazali nam jak patrzeć na świat od tej drugiej, często nieoczywistej strony. Dom, który mógłby być zupełnie zwyczajny, nie spełnia wymogów bycia przeciętnym. Parterowa przestrzeń domu, w której znalazły się salon, kuchnia z jadalnią, łazienka, pomieszczenia pomocnicze i duża przestronna sypialnia przykryte zostały jednym dużym czterospadowym dachem, pod którym na poddaszu architekci ukryli przestrzeń dla dzieci. Dach, ach ten dach. To on gra tu główną rolę. Nie dość, że zastosowany czterospad został potraktowany w dość zaskakujący sposób, i jednym cięciem otworzył przed architektami nowe możliwości – cudowne przeszklenie, niby zwyczajna loggia, ale jak ona odmienia przestrzeń domu. To jeszcze dołóżmy fakt, że ten dach nieustająco towarzyszy mieszkańcom dając im dużą, otwartą przestrzeń. My uwielbiamy taki bezpośredni kontakt architektury z człowiekiem.  Bez chowania jej za kartonowo-gipsowymi dodatkami, które często, tworzone z fantazją, chcą wyprzedzić pierwszą myśl projektanta.

Czy zatem mamy nierówno pod sufitem? Tak zdecydowanie ! 😉 W naszym całym domu, też dach oglądać można pod właściwym dla niego kątem. 🙂 Dlatego dziś i w kolejnych wpisach pokażemy Wam, że jak jeszcze inaczej można żyć pod wielospadowym dachem i to nic strasznego, tak obcować z jego konstrukcją, architekturą 😉 A tymczasem po garść inspiracji zapraszamy do galerii:

Architekt: http://www.naoi-a.com/

Zdjęcia: Hiroshi Ueda

Źródło: http://www.designboom.com/