Nie ma przypadków, po prostu nie ma! 😉 Dowód ? Spójrzcie na rozbudowę domu poniżej. Zapisana dawno temu w szkicowniku, dziś jako pierwsza dała się ustrzelić podczas porannych polowań na niedzielną inspirację. Zatem nie mamy wyjścia i idąc za ciosem pokażemy Wam kolejną przestrzeń, która doskonale wie co to sztuka kamuflażu. Ale i tym razem nie dajcie się tylko oczarować zdjęciom w galerii, kolorowym kropkom nie pozwólcie zahipnotyzować się do końca i przeczytajcie skąd się wzięły i jaka jest ich historia. 😉

A historia jak to w życiu, jedna z tych najpiękniejszych – czyli rodzinna. Ale może od początku. W latach 50-tych ojciec rodziny kupuje działkę w pobliżu dawnej żwirowni, która potem szczęśliwie zamiast w wysypisko śmieci staje się jeziorem. Zatem mamy dom, jezioro i otaczający je las. Dom spełnia swoją rolę jednak nie czerpie z tego miejsca tyle, na ile ono zasługuje. I tu do akcji wkracza nowe pokolenie, to syn właściciela, przejmujący rodzinną posiadłość, który zwraca się z prośbą do architektów, by nadali temu miejscu nowy wymiar. A może inaczej, nie nowy, a odpowiedni wymiar. Powstają trzy nowe elementy : dwa budynki – garaż i samodzielna sauna, oraz dodatkowa przestrzeń na poddaszu. I do tego momentu historia jest typowa jak w wielu rodzinnych domach, które potrzebują nowej przestrzeni. Ale przecież budynki-architektura to dopiero początek, to tło, to obraz, który ma oddać nas samych. Doskonale rozumieli to mieszkańcy tego domu, a jeszcze piękniej pokazali to architekci, którzy szanując otaczającą przestrzeń, znając rodzinną historię zapisali ją w milionach kropek. Te kropki zatem to nie tylko wymysł, kaprys architektów, to rodzinna miłość do krajobrazu połączona z myśliwskimi zapędami głowy rodzinny.  To ona ukryta została w obrazie jaki malują te śmieszne plamki. Z bliska niezrozumiałe lecz ujęte w szerszej perspektywie spełniające podwójną rolę. Z jednej strony stapiają architekturę z krajobrazem, ale wystarczy przymknąć oczy by zobaczyć, że z tego obrazu wyłania się coś więcej. A co i jak pięknie musicie odkryć sami. 😉 Zatem zapraszamy jeszcze raz do galerii wierząc, że tym razem zobaczycie więcej niż tylko na nowo zbudowaną przestrzeń. 😉

ps. Ha ha, nie uwierzycie – w Tv leci właśnie bajka Jelonek Bambi ! 🙂 I ktoś tu ma jeszcze wątpliwości, że świat nie złożony jest z przypadków. 😉

Architek: MCKNHM Architects

Źródło: http://blog.naver.com/ , http://www.architectlover.com/ , http://www.dezeen.com/