Po wczorajszej wycieczce do Szwecji dziś zabieramy Was w zupełnie inne miejsce. Po drugiej stronie Oceanu Spokojnego w dalekiej Kalifornii powstał dom, który choć zupełnie inny bardzo przypomina nam wczorajszą inspirację. Jak to możliwe, że zbudowany z innych pragnień, odmiennych potrzeb i uwarunkowań, zamknięty w zupełnie innej bryle stawiany jest przez nas na tej samej półce? A może jest zupełnie odwrotnie? Może i pragnienia i potrzeby i nawet uwarunkowania są w obu przypadkach takie same? Może jedyne co je różni to indywidualne podejście architektów, którzy łącząc wszystkie fakty wspierając się przestrzenią wokół w zupełnie odmienny sposób odpowiedzieli na powierzone im zadanie? Projektowanie indywidualne – to słowo jest tu kluczem, bez niego dziś nie podziwialibyśmy obu domów…

Cóż więc takiego łączy te domy? To oczywiście elewacja z gontu, którą w tym przypadku architekci nawiązać chcieli do lasu na skraju którego przycupnął projektowany przez nich budynek. To także pochyła działka, której spadek i w tym przypadku sprytnie wykorzystuje projektowana przestrzeń. Podobnie jak w Cone House z salonu rozciąga się widok na wodę pozwalając właścicielom w pełni relaksować się tym widokiem. W niemalże identyczny sposób potraktowali wszystkie pozostałe okna tym razem tworzące zielone obrazy lasu. I ilość pomieszczeń i jakość przestrzeni się zgadza. A jednak to dwa zupełnie różne domy. Jak to możliwe? Spytajcie architektów i ich klientów albo lepiej spytajcie Szymborskiej. Ona w swych wierszach już dawno temu znalazła odpowiedź:

” Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny…

…Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy. ….”

Nie wierzycie? Jeszcze nie raz Wam to udowodnimy ! A tymczasem galeria już na Was czeka ;)A więcej o samym domu przeczytacie na stronie architektów: http://toddverwers.com/

the-sea-ranch-residence-04

Architekt: http://toddverwers.com/

Źródło: http://www.designrulz.com/ , http://www.contemporist.com