Czy odważylibyście się zamieszkać w tym domu? Hmm… skąd takie pytanie? Czy pytamy o płaski dach, prostą bryłę, nadwieszenie z huśtawką, czy może o taką ilość przeszklenia bez perspektyw na firanki ? 😉 Czy może chodzi nam o niestandardowe podejście do pojęcia balustrada ? A może to ta niewielka kuchnia lub brak wygodnych foteli czy świat bez telewizora ? Z której z tych rzeczy odważylibyście się zrezygnować, a która jest niedopuszczalna w Waszych marzeniach o przyszłym domu? 

Ja wierzę, że każdy z nas jest niepowtarzalny, ma w sobie to COŚ. I tak jak człowiek tak i jego dom powinien to magiczne COŚ posiadać.  Wówczas będzie chemia, będzie uczucie, które sprawi, że będziemy wracać tu z przyjemnością, będziemy czuć, że to nasze miejsce na ziemi. Cóż zatem odkryliśmy w tym domu? A może to magiczne COŚ, dla którego powstał ten dom drzemie zupełnie nie tam gdzie go szukacie ? Rozejrzyjcie się najpierw po galerii, a potem zajrzyjcie niżej –  zdradzamy tam pewnien sekret.

A co powiecie gdy opowiemy Wam, że właściciele to zapaleńcy sportów ekstremalnych – wspinaczka, latanie to ich żywioł. Ludzie ryzyka, których odwaga stoi zdecydowanie na wyższej półce niż sięgamy my wszyscy. W tym przypadku tę półkę zbudowała skała, kamieniołom i 30 metrowa przepaść. Tym ludziom do życia nie potrzebne  było nic więcej niż przestrzeń, wysokość i ta wolność patrzenia na świat z góry ;). Postawili na minimalizm, bo w tym miejscu dostali zdecydowanie coś więcej. Działka i dom to nierozłączny tandem pozwalający mieszkańcom oddychać swoją pasją. Kompletnie inaczej niż my wszyscy rozumieją ” życie na wysokim poziomie” i właśnie to  jest to COŚ czego od początku szukaliśmy w tym domu. 🙂

009

002

Architekt: http://t2a.hu/

Źródło: http://epiteszforum.hu/

Zdjęcia: Zsolt Batár

Lokalizacja: Budapeszt, Węgry