Grand Designs Live - Excel London, May 2012 ***Pic by David McHugh 07768 721637***Od lat go uwielbiamy, podziwiamy, podglądamy i wsłuchujemy w każde słowo, którym karmi nas opowiadając o architekturze. Towarzyszy jej w różnych momentach życia, zastaje w różnych sytuacjach.  Czasem krępując niewygodnymi pytaniami, czasem zawstydzając komplementami jej właścicieli. Ale niezmiernie od lat pokazuje nam, jak piękne może być dzieło człowieka. Jak piękna może być architektura jeśli prócz pieniędzy włożymy w nią również, a może przede wszystkim serce. O kim mowa? Nasi Facebookowi przyjaciele pewnie już wiedzą. 😉 Od kilku tygodni w każdy niedzielny wieczór namawiamy ich, by razem z nami podziwiali to, czym tym razem w programie „Grand Design” zachwyci nas Kevin McCloud. Nie wiem jak to robi, ale czasem mam wrażenie, że wyjmuje mi z ust słowa, którymi chciałabym obdarować dany kadr. Na szczęście potrafi opisać to po stokroć piękniej i trafniej niż ja…Czasem cynicznie przewraca oczy, czasem niesmacznie krzywi się i marszczy zdumione czoło, innym razem nie może otrząsnąć się z wrażenia – jest się od kogo uczyć. 😉

01 Grillagh-Water-House-by-Patrick-Bradley-Architects_784_2

Bardzo rzadko zdarzają się odcinki, których nie mam ochoty, a może bardziej „musu”, by obejrzeć. Tak było 4 stycznia, gdy zapowiadany był dom z kontenerów. Sylwestrowe zmęczenie brało górę i namawiało, by zaszyć się pod kołdrą. Pomyślałam, to nie dla mnie, chyba nie lubię kontenerów. Ale gdy zobaczyłam  kadr powyżej, to nic i nikt nie był w stanie oderwać mnie od telewizora. A jak do wizji dołączyła historia…

Grand-Design-County-Derry052-episode-4-copy

Architekt, rolnik Patryk Bradley postanowił na tej przepięknej irlandzkiej ziemi wybudować swój dom. Jednak po przeanalizowaniu swoich możliwości finansowych musiał zmodyfikować swoje plany. Postawił na alternatywne rozwiązanie, które wg. obliczeń zdecydowanie zmniejszyć miało koszt inwestycji. Postawił właśnie na kontenery. Ale jak przekonać do nich sceptyków, skoro nawet ja jako architekt nie pałam do nich miłością. Nie było łatwo. Większość obserwujących to przedsięwzięcie osób lekko mówiąc stukało się w głowę.  Gdy wśród zieleni, niczym ciało obce, wyrosły ciężkie, metalowe pudła, w dalszym ciągu nie rozwiały wątpliwości, czy to będzie spójny z otoczeniem projekt. Architekt jednak doskonale pamiętał jaki ma plan i konsekwentnie trzymał się swoich założeń.

02 Grillagh-Water-House-by-Patrick-Bradley-Architects_784_4

To co udało się uzyskać przerosło oczekiwania wszystkich. Nawet Kevina. 😉 Każdy element, każdy detal zostały dokładnie przemyślana. Kontener, kojarzony z zamkniętym, ciemnym pudłem zupełnie odmienił swe oblicze. Architekt doskonale wiedział, które obrazy chce podziwiać, która zieleń powinna zostać zaproszona do domu na stałe i właśnie pod jej dyktando otworzył zamkniętą bryłę. Strukturę domu tworzą dwa poziomy, które utworzyły skrzyżowane ze sobą w pionie kontenery. Taki układ nie tylko pozwolił spojrzeć na działkę z każdej strony, ale również świetnie wykorzystać istniejącą tu skarpę. Górny poziom, który tak naprawdę od strony drogi wydaje się być poziomem zero, to część dzienne, pod nim znajduje się prywatna strefa właściciela.

06 Grillagh-Water-House-by-Patrick-Bradley-Architects_dezeen_784_5

Gdyby ktoś kiedyś tylko opowiedział mi o tym pomyśle, może jak większość osób ( podobnie jak przy pomyśle domu z poprzedniego wpisu), bez zgłębiania się w temat byłabym na „Nie”. Mamy bowiem tendencje do odrzucania tego co nowe i obce wygłaszanym przez nas poglądom, a zwłaszcza jeśli jest to sprzeczne z naszym gustem. Jak często jednak coś co podobało nam się jeszcze kilka lat temu dziś wydaje się nam tanią tandetą? Może czas odwrócić ten schemat i wyprzedzać, zaskakiwać samych siebie. Tu i teraz odkrywać to co spodoba nam się dopiero za jakiś czas. Nie potrzeba do tego żadnych czarów, wystarczy nie być na „NIE”.

Tak jak ten dom, który przyjęty przez otoczenie jako artystyczne widzi-misie architekta, dziś jest inspiracją dla tysięcy osób, które piszą do niego maile  dziękując za natchnienie do tego, by na swoich działkach, w swoich miastach, krajach stawiać odważne architektoniczne kroki. I wcale się im nie dziwię, bo sama mam ochotę to zrobić 😉

A na koniec niespodzianka, pod galerią znajdziecie link, pod którym obejrzeć możecie CAŁY ODCINEK ! 🙂

Cały odcinek możecie obejrzeć TUTAJ

Archiekt: Patryk Bradley

Źródło: http://www.dezeen.com/