Jak wrócić do blogowania to tak z przytupem. 😉 Nie ociągamy się zatem i z dziecięcą radością pędzimy na przód, by podrzucić Wam kolejną architektoniczną perełkę.

01-001

Od roku stoi w śródmiejskiej zabudowie w Greenwood w Australii. To, że stoi i zachwyca widać gołym okiem. To zasługa architekt Tiffany Bowie.

06-001

Jednak architektura budynku, to nie koniec, a raczej początek procesu projektowego. Do projektu przyłączył się konstruktor – ojciec projektantki, a jednocześnie przyszły właściciel domu. Tworząc zgrany zespół projektanci prócz formy i funkcji postawili na pasywny model budynku. Od projektu do realizacji, od funkcji, formy, materiałów i technologi, krok po kroku realizowali swoje wyzwanie. Udało się.  Dom, jak twierdzą, zużywa 90% mniej energii niż jego sąsiedzi. Przeczytacie o tym o  tutaj.

07-001

Nim jednak zagłębicie się w lekturę zapraszamy na głęboki oddech australijskiej architektury. Z pewnością nie zmniejszy, a podwoi w Was ochotę na piękniejszą i lepiej funkcjonującą przestrzeń. 😉

Architekt: http://www.mb-architecture.com/

Źródło: https://www.dwell.com/