Ostatnio będąc w trasie słuchaliśmy czeskiego radia. Lubimy ten język, ma takie pozytywne zabarwienie, słuchając go od razu robi się radośniej. Podobne odczucia mamy przyglądając się projektom młodych czeskich architektów. Robiliśmy to tu na blogu już wielokrotnie, znajdziecie je klikając przycisk poniżej:

 architektura czech

Dziś znów zajrzymy na sąsiednie podwórko. Do pracowni CHLÁDEK ARCHITEKTI. Prezentowany dom, znajduje się w południowej części Czech. Jest zgoła inny niż stodoły z poprzednich wpisów. Czas bowiem zadowolić wielbicieli białych kostek. 🙂 

Spoglądamy na dom od frontu. Biały klocek, zero okien, widzimy tylko strefę wejściową. Obserwując preferencje funkcjonalne Polaków, 80% widząc takie rozwiązanie zamyka przeglądarkę i szuka inspiracji gdzie indziej. 😉 Możliwość obserwacji tego co się dzieje przed budynkiem jest dla wielu priorytetem. Zobaczmy jednak budynek z drugiej strony:

Tył domu nie wiele różni się od przodu. Znowu mamy klocek. Choć nareszcie mamy okna. Dom jednak jest bardziej złożony co widać na sytuacji poniżej:

http://www.chladekarchitekti.cz

sytuacja / www.chladekarchitekti.cz

Nie znamy dokładnych wymiarów działki, ale jej długi i wąski kształt, z pewnością wpłynął na sylwetkę przyszłej zabudowy. Atrialny układ wyznaczają dwie bryły mieszczące strefę wejściową i dzienną. Spaja je łącznik, który zupełnie nietypowo mieści w sobie kuchnię.

Spójrzcie na rzut powyżej. Do domu wchodzi się właśnie przez kuchnię. Zatem, nie dość, że nie mamy okna z frontu. Nie mamy okna kuchennego z frontu. BA ! Nie mamy typowego okna w kuchni. 😉 To dość odważne posunięcie i nie jedna pani domu nie odważyłaby się na takie rozwiązanie. Choć może to zabieg celowy, by nie doświetlać bałaganu, których nie wiedzieć kiedy sam produkuje się w kuchni. Lecz gdyby spojrzeć na to z innej strony, to przecież często kuchnia jest sercem domu. A bałagan? Wystarczy odrobina luzu lub dyscypliny i pewnie z takim przekonaniem zostało to zaprojektowane.

Piętro powiela obrys parteru. Nad garażem pokoje dzieci, nad salonem łazienka i sypialnia rodziców, a łącznik znów pełni rolę wspólnej przestrzeni do pracy i zabawy. Nie małe znaczenie miało tutaj również słońce, którego architekci szukali w zależności od pomieszczeń. Południowe słońce gości się w ciągu dnia w części dziennej, by popołudniami rozpieścić zachodnim słońcem piętro domu.

Bryła z zewnątrz prezentuje się tak:

Wnętrze podoba nam się jeszcze bardziej. Może właśnie przez tą nietypową kuchnię, która wbrew oczekiwaniom prezentuje się wyśmienicie !

A Wam jak się podoba ?  Zamieszkalibyście w takim domu? Jesteście w 20 czy w 80% ? 🙂 Dajcie znać w komentarzu.

Architekt:http://www.chladekarchitekti.cz/

Źródło; http://www.archiweb.cz/