Dom na wsi, to podobno coraz częstsze pragnienie wielu mieszczuchów. Porzucić miejskie życie i zaszyć się w ciszy i zieleni – marzenie…Dzisiejszy internetowy świat pozwala na życie w „centrum”, a jednak w oddali. Taki plan na siebie mieli też właściciele dzisiejszego domu – inspiracji.

W 2013 roku zastukali do drzwi pracowni IPT Architects obwieszczając, że chcą zmienić styl życia i przenieść się z Londynu na głęboką wieś w Buckinghamshire. Posiadali 9,5 hektarowe gospodarstwo rolne, w którym postanowili spędzić kolejne lata. Dookoła głucha cisza, spokój i zielone pola po horyzont.

dom parterowy_ IPT Architects

Projekt przyszłej zabudowy spełniać musiał wiele warunków. Pierwszy to plan miejscowy i standardowe zapisy, nakazujące nawiązać do sąsiedniej zabudowy.  Przyzwyczajeni jesteśmy, że planiści „zachęcają” architektów, by powielali gabaryty i estetykę sąsiednich domów. Często sami mamy z tym problem, bo sąsiedztwo woła o pomstę do nieba.  Chciałoby się by zniknęło… Tu marzenie się spełniło. Sąsiadów brak, w pobliżu tylko, należące do właścicieli, budynki gospodarcze. I właśnie one były natchnieniem przyszłej architektury.

dom parterowy_ IPT Architects

W nawiązaniu do nich architekci ubrali dom w czarne, palone deski, a ich ażurowy raster rozpływa się w powietrzu. Tym sposobem, siedzący nisko przy ziemi dom, zamiast tradycyjnie jak to na wsi rosnąć wzwyż, ulatnia się ku górze.

dom parterowy_ IPT Architects

Rzut domu, to odpowiedź na potrzeby mieszkańców. Przestrzeń dzienna i trzy boksy mieszkalne. Architekci spełnili też marzenia rozwojowe rodziny i przy wejściu do domu stworzyli przestrzeń, która kiedyś może stać się kolejnym pokojem.

dom parterowy_ IPT Architects

Każde pomieszczenie obdarowane zostało dużym oknem, które pozwala delektować się tutejszą ciszą i spokojem.

dom parterowy_ IPT Architects

Największym wyzwaniem był czas. Po zakończeniu prac ziemnych mieszkańcy wprowadzili się do domu w zaledwie 15 tygodni.

Architekci z  IPT Architect na swej stronie chwalą się, że ich projekt zdobył szereg nagród. Wcale nas to nie dziwi. W prostocie siła. Bijąca z tego domu cisza i spokój jest dokładnie tym czego sami szukalibyśmy w wiejskim krajobrazie. Z wrażenia i my zamykamy usta i zostawiamy Was sam na sam z tą przestrzenią. 🙂