Od kilki dni cała Polska, a zwłaszcza jej męska połowa, zastanawia się komu dać czerwoną kartkę za grę Polaków na Mundialu. Chłopaki wracają do domu, choć powrót z pewnością nie będzie przyjemny. Nie nam oceniać, kto popełnił większe błędy – piłkarze czy trenerzy.  Wiemy jedno –  to wydarzenie nie może wpuścić nas w kompleksy. Polska reprezentacja dostała się na Mistrzostwa Świata, a że na świecie są od nas lepsi, to tylko pretekst by się nie poddawać i szukać sposobu by zamiast w dół jeszcze mocniej ciągnąć w górę.

My Polacy mamy tendencję do wpadania w kompleksy. Po narzekaniu to nasz drugi sport narodowy. Nie dajmy się im tylko dlatego, że odpadliśmy z Mundialu. Mamy inne powody do dumy, a dzisiejszy wpis będzie tego przykładem.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

W architekturze jak w sporcie. Gdy chcemy – potrafimy wznieść się na wyżyny. Ważne, by zarazić innych swoim celem i wspólnie zagrać do jednej bramki – jaką w tym przypadku jest dobra architektura. Po drodze pojawią się potknięcia np. trudna działka. Ktoś lub coś będzie próbować nas zmylić – najczęściej są to zapisy w planie miejscowym. Będą próbować odebrać nam satysfakcję ze zwycięstwa. I tu lista mogłaby być długa. Poczynając od „upierdliwego” sąsiada, nadgorliwego urzędnika czy wszystko wiedzącego  wykonawcę. Wierząc w to co się robi – okiwamy ich naszym sprytem i fantazją i po wszystkim z dumą wrócimy do domu.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

Tak było w przypadku tego domu, który prezentujemy dzisiaj. Początki nie były łatwe. Skośna działka, strony świata, potrzeba otwartości przy jednoczesnym szukaniu prywatności. Zobaczcie jak na planie układa się FIL HOUSE, wynik współpracy zgranego zespołu klienta, architekta i wykonawcy.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

Już rzut zdradza sprytne zagrania taktyczne, którymi posłużyli się projektanci. Dom wpasowuje się w działkę i wraz z nią rozszerza się ku ogrodowi, by tam rozegrać bitwę o słońce. Jak w piłce jest ofensywa i defensywa. Szkło  i dobrze rozstawione ściany otwierają i bronią dom jednocześnie.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

W tym meczu grają też dwie drużyny. Pierwsza w bieli, druga w grafitach – niemalże jak w meczu z Japonią. 🙂 Dwie bryły o odmiennych funkcjach i gabarytach grają wspólnie dobre widowisko. Prawy do lewego, duży do małego. Zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz naszego architektonicznego boiska. A ich połączenia nie są przypadkowe. W jednym miejscu tworzą zadaszenie tarasu, gdzie indziej wpuszczają światło do północnych pomieszczeń i doświetlają zaprojektowane wzdłuż ciągu górnych okien antresole.

Dynamizm i płynność akcji – tym cechuje się ta bryła. Z każdego narożnika, ale także w środku rozgrywa się interesująca akcja.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

Wnętrza domu nie odstają od zewnętrznych graczy. Od razu widać, że to jeden zespół. Zespół dobrych połączeń. Nie ma miejsca na przypadkowe strzały. Imponującą wysokość salonu – 4,6m – podkreślają betonowe ściany i biały sufit, wychodzące poza linię okien. Stają się one tylko i aż przez fizyczną przegrodą.

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

Świetnie prawda?

I jeśli jeszcze nie znaliście tego domu, to mam nadzieję Was teraz pozytywnie zaskoczyć. 🙂

Ten dom : zaprojektowali, zbudowali i mieszkają w nim Polacy !

Tak tak, potrafimy robić takie cuda. 🙂

Dom stoi w podwarszawskim Konstancinie, a za projektem stoją architekci z pracowni BECZAK / BECZAK / ARCHITEKCI. Gratulujemy dobrego podejścia, odważnych posunięć i zgranej drużyny, która brała udział w grze o dobrą polską architekturę. Mamy się czym cieszyć, chwalić i być dumni. 

BECZAK & BECZAK ARCHITEKCI

A piłkarze…Niech biorą przykład. Nie odpuszczają, nie dają się zwieść przeciwnikowi, który tylko czyha by podłożyć im nogę. Niezależnie czy to Japończyk, Kolumbijczyk, Senegalczyk czy zawiedziony kibic. Robić swoje najlepiej jak się potrafi. Dla mnie nie musimy być mistrzami świata. Ale gdy z każdym kolejnym meczem, tym piłkarskim, zawodowym czy osobistym rozwijamy się to dajemy dowód, że nie trzeba być mistrzem świata, by czuć w sobie mistrzowską moc. I tego życzę zarówno naszym piłkarzom jak i nam architektom. Tylko wtedy będziemy móc na naszych ulicach podziwiać tak dobrze zagraną architekturę. 🙂

Architekt: BECZAK / BECZAK / ARCHITEKCI
Projekt: 2015 / Realizacja: 2015-2016
Zdjęcia: JanKarol | Fotografia Architektury