Dom przełamany / S3NS Architektura

Czasami stary świat musi się zawalić, byśmy mogli budować nowy. 

 

Te słowa, jakże prawdziwe, krążyły mi po głowie przez prawie cały 2020 rok.

Gdy się zaczynał pokładaliśmy w nim tyle nadziei, gdy się kończył oddychaliśmy z ulgą, że już się kończy. Ten rok wywrócił do góry nogami wszystko co do tej pory znaliśmy, zburzył stary porządek świata i zmusił do zachowań, których  nie planowaliśmy. Ponieśliśmy wiele strat, czasem bardzo bolesnych, ale też odkryliśmy nowe pokłady naszej kreatywności i radzenia sobie w niewygodnych sytuacjach. Przełamaliśmy stare nawyki i poznaliśmy nowe możliwości. W tych niepewnych czasach jedno jest pewne: Stary świat już nigdy nie będzie taki sam. Czas się przyzwyczaić i iść dalej walcząc o lepsze jutro.

Od lat, tu na blogu, szukam w architekturze odniesień, porównań by za pomocą przestrzeni fizycznej opisać to co duchowe. I dziś, na progu 2021 przychodzi mi do głowy architektura, która opisuje podobny stan ducha. „Dom przełamany” pracowni S3NS | Architektura, bo o dziś będzie, już w nazwie nawiązuje do moich rozmyślań. Poznajcie jego historię i w rysunkach, zdjęciach, bryłach, detalach i funkcji odkrywajcie jak można na nowo opisać to co stare. Jak w inny sposób można potraktować otaczającą nas przestrzeń, dopasować się, a jednak zrobić to w zupełnie inny, nieznany dotąd sposób. Zapraszam.

Na miejscu starego domu na wrocławskim osiedlu Oporów, w historycznym układzie osiedla domów jednorodzinnych wyrósł zupełnie nowy dom. Osiedle to ma szczególne znaczenie dla Wrocławia. Zachowany przez lata charakterystyczny układ domów, tworzony poprzez niewielką skalę budynków, kalenicowy układ dachów skośnych i wąskich frontach był nie do podważenia. Jednak architekci z pracowni S3NS | Architektura znaleźli sposób by opisać zastany stan po nowemu. Pierwotny niewielki dom w przedwojennej formie stał się syntezą. Warunki zabudowy nałożone przez Miejskiego konserwatora Zabytków zakładały ograniczenia dla szerokości elewacji, wysokości okapu i kalenicy i jej układ w stosunku do drogi. Przyszłym mieszkańcom zależało jednak na współczesnym, wygodnym domu, a ich marzenie wykraczało poza powierzchnię użytkową dawnej zabudowy.

Wyzwaniem projektowym było stworzenie domu, który nową formą nie przytłoczy skali zabudowy sąsiedniej oraz uwzględni wszystkie potrzeby mieszkalne nowych mieszkańców.

mówi Igor Kaźmierczak z pracowni S3NS Architektura.
Zobaczcie jak z idei rosła koncepcja i jak można po nowemu potraktować to z czym przyszło nam się zmierzyć.

Chcąc odpowiedzieć na życzenia inwestorów i spełnić postawione założenia planistyczne architekci zdecydowali o wyłączeniu garażu z programu użytkowego domu, co pozwoliło swobodnie kształtować i funkcję i formę domu, ze szczególną dbałością o skalę budynku. Zamiast garażu mamy tu zatem jedynie zadaszenie, które i tak doskonale koresponduje z budynkiem, a zaparkować pod nim mogą nawet trzy samochody. Pokuszono się o odtworzenie pierwotnej formy budynku z zachowaniem wszystkich urbanistycznych cech dominujących w tej okolicy. Architekci przełamali jednak typowy sposób kształtowania bryły. Powielili kształt pierwotnego budynku  i za pomocą niewielkiego przesunięcia brył, przełamania formy, nadali mu nowatorski kształt, uwypuklając jego charakterystyczne cechy. Ten zabieg doskonale odzwierciedla układ wewnętrznej funkcji z podziałem na część dzienną i nocną.

Przechodząc obok nie zdajemy sobie sprawy, że dom rozrasta się w głąb działki dając mieszkańcom przestrzeń o którą prosili. Jednak to te dwie kontrastujące ze sobą bryły z pewnością intrygują przechodniów. Przyzwyczajeni do starej bryły sąsiedzi nie odczuli zmiany skali, jednak oryginalny kształt domu z pewnością nie umknie ich uwadze. Przesunięcie brył, podkreślone przez kontrastujące zarówno w kolorze jak i fakturze materiały niezmiennie będzie dawało do myślenia. Może nawet inspirowało do robienia starych rzeczy w nowy sposób. Bo taki właśnie jest ten dom. Jak ten rok który się już skończył. Miał racje Mateusz Czarnecki w książce „Otwórz oczy, zaraz świt”, że Czasami stary świat musi się zawalić, byśmy mogli budować nowy. I jak widać czasem wychodzi nam to na dobre. Stary rok minął lecz marzenia pozostały. Życzymy Wam zatem byście w 2021 roku, który zapewne też będzie przełomowy, potrafili w nowy sposób spełniać marzenia i odkrywać świat, a może i siebie samych na nowo. Może tak jak architekci tego domu znajdziecie na to zupełnie inny sposób. Powodzenia !

A teraz chodźcie z nami się poinspirować:

Architekt: S3NS Architektura

Lokalizacja: Wrocław, Oporów

Zdjęcia: Maciej Lulko

Źródło:  https://www.whitemad.pl/

ZAPRASZAMY DO GRUPY NA FACEBOOKU

Zobacz inne wpisy

5 komentarzy

  1. Fabian Grymel pisze:

    Kapitalny wpis, bardzo dobrze mi się czytało i dowiedziałem się wielu nowych rzeczy. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Monika pisze:

    Dom prezentuje się super. Jestem pod wrażeniem

  3. Świetny pomysł! Dom bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

  4. Adam pisze:

    Projekt robi wrażenie. Z chęcią zobaczyłbym ten dom na żywo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.