Dobrze ukryty dom / NOVÝ architekti

Jak zaprojektować dom w pierzei, nawiązując do okolicznych domów, a jednak spełniający marzenie klientów o dwukondygnacyjnym domu z płaskim dachem? Odpowiedź na to pytanie znaleźli architekci z czeskiej pracowni NOVÝ architekti.  Dziś pozostając pod wrażeniem ich pomysłowości dzielimy się z Wami tym rozwiązaniem.

Na przedmieściach czeskiego miasteczka Zlín powstał nieszablonowy dom. Wszystkie domy wzdłuż ulicy, przy której stanął, ulokowane są w pierzei drogi. Zabudowa rośnie i opada, jednak większość domów to domy z dwuspadowym dachem. Jak wśród nich zaprojektować dom, w którym nie będzie skośnych dachów, a wszystkie pomieszczenia będą pełnej wysokości? Nie da się? No to patrzcie ! 🙂

Zaciekawieni całą koncepcją odnaleźliśmy ten dom w Google. Na pierwszy rzut oka bryła domu nie przyciągnie wzroku przechodnia. Jednak jeśli choć trochę interesujecie się architekturą dostrzeżecie w nim coś więcej, koncepcję, która totalnie odwraca myślenie o przestrzeni, którą tu schowano. Schowano? Ha czytajcie dalej ! ⇣ ⇣ ⇣

Dom swymi proporcjami od strony drogi nawiązuje do sąsiedniej zabudowy. Zbudowano go w pierzei, ma spadzisty dach, a jednak lewa strona elewacji intryguje i zastanawia o co tutaj chodzi.

Nie dokończono budowy? Zabrakło materiałów? 🙂 Coś jest nie tak. To teraz chodźcie zobaczyć od tyłu:

I tu już totalny szok i niedowierzanie. Czy to możliwe, że to ten sam dom? Też przecieraliśmy oczy, a te dwa szkice poniżej jeszcze bardziej zaciekawiły nas by poznać jego historię.

Koncepcja domu oparta jest na połączeniu tego co stare, a raczej zastane z tym co nowe. Architekci projektując dom postanowili frontem budynku dopasować się do okolicznych domów, jednak od strony ogrodu – miejscu prywatnym i dostępnym tylko dla mieszkańców dać im przestrzeń, która będzie inna niż pozostałe, a przede wszystkim będzie tylko ich – bo ukryta z tyłu. Powstał zatem dom z dwoma rodzajami dachów – spadzistym od frontu i płaskim od ogrodu. Wyzwaniem projektowym okazały się również strony świata, front działki wychodził na południe. I na to znalazła się metoda. Za frontową ścianą w lewej części domu zrezygnowano z dachu, cofnięto ściany i powstało niewielkie prywatne atrium, dzięki któremu do domu wpada południowe słońce. Niesamowity zabieg, który wywrócił do góry nogami typowe myślenie o bryle domu. Spełnione zostały wszystkie życzenia – i klientów i zapisów planistycznych.

My wciąż jesteśmy pod wrażeniem i dogłębnie studiujemy rzuty i przekroje:

Przyjrzyjcie się uważnie, bo dom choć na pierwszy rzut oka niepozorny, kryje w sobie tyle ciekawych rozwiązań, że można by nimi obdarować nie jeden dom w sąsiedztwie. I tylko pozostaje się cieszyć, że talent architektów nie pozostał w ukryciu i mogą obdarowywać świat swoimi pomysłami  – a mają ich naprawdę sporo wpadnijcie na ich Facebooka NOVÝ architekti.

A teraz -podziwiajcie dom w czeskim Zlinie ! ⇣ ⇣ ⇣

 

Architekt: NOVÝ architekti

Kraj: Czechy

Powierzchnia domu: 190m2

A jeśli chcecie więcej i więcej i więcej architektury – wpadajcie na grupę ! Link w obrazku poniżej. Zapraszamy ⇣ ⇣ ⇣

Zobacz inne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.