14 września 2014
2 minut czytania

Drewniana metamorfoza / Herbst Architects

Czy Wy też odczuliście, że rozpoczął się rok szkolny? Jeśli nie bezpośrednio to zapewne dostrzegacie, że po dwóch miesiącach wakacjach ludzkość jakoś nagle nabrała tempa. Jak pewnie zauważyliście, w przeciwieństwie do około-szkolnego szaleństwa nasze blogowanie zwolniło tempo. Wybaczcie – musimy ustawić na nowo grafiki, wpasować się w odpowiednie tory i odnaleźć się w innej czasoprzestrzeni. Szkoła, przedszkole, codzienne zajęcia dodatkowe dzieci, a przy tym nawał pracy odciąga nas od bloga, ale my się im nie damy ! I w przerwie między niedzielną kawą a kolacją pokażemy Wam kolejny powód dla którego blogujemy. 😉

A jest nim ten oto dom w dalekiej Nowej Zelandii. A raczej to co się z nim stało podczas bardzo zgrabnej obróbki architektonicznej, do której przyznają się architekci z pracowni Herbst Architects. Dom ten to letnia rezydencja pewnej nowozelandzkiej rodziny. Stoi tuż przy plaży i tak bardzo “pachnie” latem, że aż nie wypada pokazywać Wam go stojąc u progu jesieni. Ale nim zaczniemy szukać dla Was bardziej “stacjonarnych” inspiracji pozwólcie, że powspominamy jeszcze ten przyjemny zapach letniego lenistwa.  Zatem spójrzcie z nami do galerii i zobaczcie cóż takiego stało się w tym miejscu. Przed Wami  budynek, który do niedawna pełnił funkcję poczty. Jego nowi właściciele dostrzegli potencjał tego miejsca i razem z architektami postanowili należycie je wykorzystać. W tym celu odmienili front budynku ubierając go w nową drewnianą szatę. Drewniany taras, schody, belki, ściany, sufity i  słupy…a do tego nasze ulubione drewniane żaluzje…

Dacie wiarę, że to ten sam budynek? W poprzednim życiu też przecież odziany był w ten sam materiał. Ale jak inaczej dobrał fason jego nowy stylista. Jak wyeksponował jego walory, jak ukrył zbędne, przyciężkie kilogramy, jak nadał lekkości i zwiewności, jak sprawił, że wszystko leży na swoim miejscu i nareszcie pasuje do tej przestrzeni jak ulał. Czyż właśnie nie to jest najpiękniejszym darem jaki dostaliśmy my architekci. By pokazać swój talent nie musimy jak projektanci mody walczyć o wielkie wybiegi na Fashion Week’ach. Nie musimy walczyć o pozycję bycia najlepszym w branży. Mamy materiał, mamy model, mamy nawet publiczność… A wiadomo, że im mniej materiału, im bardziej niekształtny model, tym więcej talentu musimy wykrzesać z siebie. A jak jeszcze trafi się do tego wymagająca publiczność…;) Czyż takie wyzwania nie są najciekawsze? I w końcu, czy właśnie takie projekty nie są najlepszym powodem do tego, by pomimo przeciwności czasu blogować i zachwycać Was kolejną przepięknie skrojoną Architekturą? 🙂

Architekt: http://herbstarchitects.co.nz/

Źródło: http://www.stuff.co.nz/

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

CZEŚĆ TU AWX2 ARCHITEKCI

Śledź nas

NEWSLETTER

AWX2 BLOG

NIE PRZEGAP KOLEJNEJ INSPIRACJI
ZAPISZ SIĘ D0
NASZEGO NEWSLETTERA

Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.

Kalkulator powierzchni domu

Znajdź architekta

Szukaj

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Zajrzyj do archiwum

Poprzedni wpis

Próba czasu czyli metamorfoza domu w Sydney / CplusC Architectural Workshop

Następny wpis

Konkurs Blog Design – głosowanie na Bloga Publiczności

Śledź nasz Facebook

Śledź nasz Pinterest

Top