JAK PRZEROBIĆ STODOŁĘ NA DOM? Loughloughan Barn / McGarry-Moon Architects

No dobra dość tych tajemnic. Wspominaliśmy Wam ostatnio, że pokażemy Wam inspiracje, dzięki którym najwięcej osób znalazło się na naszym blogu. Tą inspiracją jest potrzeba zapisana w słowie kluczowym. Jakim? Dziś łatwo zgadnąć.;) „Jak przerobić stodołę na dom, dom stodoła, nowoczesne domy stodoły, dom w stodole” itd. itp. W sumie od początku istnienia bloga szukaliście odpowiedzi na te i podobne pytania ponad 5000 razy. Nie możemy tego nie słyszeć dlatego zawsze chętnie odpowiadamy na potrzeby innych.

Zapraszamy więc do północnej Irlandii, gdzie architekci McGarry-Moon Architects połączyli stare mury z zupełnie nową konstrukcją.  Kamiennym ścianom w na nowej drodze życia towarzyszyć zaczęły takie materiały jak stal i szkło. Odmienność charakteru całkowicie im nie przeszkadza, ba dzięki niej wzajemnie się uzupełniają. Znakomite trio a efekt zniewalający ! Zresztą zobaczcie sami :

Architekt:  McGarry-Moon Architects.

Źródło: http://www.homedsgn.com

STOP NOWELIZACJI PRAWA BUDOWLANEGO!

Nie zgadzamy się by absolwent technikum budowlanego i inżynier budownictwa od 2023r. projektował wszystkie budynki do 1000m3 bez względu na funkcję i lokalizację.

👈 Kliknij i podpisz petycję.

Zobacz inne wpisy

9 komentarzy

  1. Coś fantastycznego. W tymczasem w Polsce…ostatnio robiłam projekt kolorystyczny elewacji już niestety przerobionej na nieproporcjonalny barak stodoły. Ciężko było klienta odwieźć od łososiowo-zielonej farby, którą sobie wymarzył… 😉

    • aga_awx2 pisze:

      Ale udało się? Jak nie to na przyszłość się polecamy. Nam paru klientów, dzięki pokazanym inspiracjom na blogu udało się, udało się nawrócić. Zazwyczaj mówili, że są zadziwieni, że można inaczej. Dlatego z uporem maniaka pokazywać będziemy jak można inaczej projektować.
      Pozdrawiamy !

  2. Kajka pisze:

    Nie łososiowej, u mojego inwestora to papaya i taką już zostanie do końca życia 😉

    Aga, przez Was mój dom kompletnie mi się przestał podobać 😉

    • aga_awx2 pisze:

      Kajka, wierz mi architekci tak mają 😉 Dlatego my ciągle coś zmieniamy, teraz szykujemy się do przestawienia schodów na drugą stronę salonu. Przemeblowywujemy dom średnio raz na dwa miesiące i śmiejemy się, że wyprowadzimy się z niego jak już nic się nie będzie dało przestawić i przebudować.;)

  3. acha pisze:

    Te stodoly sa cudne , w Polsce duzo jeszcze takich starych perelek. Piekne rzeczy mozna z tym zrobic, aby wkolo zylo sie piekniej. Osobiscie juz dlugo szukam jakiejs stodoly w opolskiem, ale bez skutku narazie .

  4. Krystyna pisze:

    Ten przykład przeróbki stodoły w Irlandii jest bardzo dobry. Pomogła tu konstrukcja stalowa dla nowej części jako zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.
    W Polsce jest to bardzo problematyczne. Jako architekci próbowaliśmy już.
    Stosowanie konstrukcji stalowej do małych indywidualnych obiektów,zwłaszcza przeróbek w dodatku w połączeniu z inną konstrukcją jest dla polskich wykonawców zbyt trudne, bo małe i skomplikowane, więc drogie i dla inwestora nieopłacalne. Na końcu obwinia się za takie pomysły architekta i obcina jego honorarium, a inwestor jest zmuszony przyjąć technologie wykonawcy- najchętniej żelbet wylewany.
    Pomimo tego pokazujcie jak najwięcej takich przykładów ze świata aby pokazać inwestorom, którzy powinni wymagać tego od wykonawców, wtedy architekt może tak projektować.
    architekt projektujący-
    K.S.

    • aga_awx2 pisze:

      Pani KRystyno miło nam, że zagląda PAni jeszcze do nas. Obiecujemy pokazywać jak najcześciej 😉 Od tego przecież jesteśmy, żeby uświadamiać, że na każdym etapie inwestycji od planowania, projektowania, kosztorysowanie, wykonywania z użytkowaniem włącznie warto podejmować śmiałe, mądre decyzje. Pójście na łatwiznę to często początek krętej ścieżki usianej problemami.
      Pozdrawiamy i zapraszamy częściej 😉

  5. eMeM pisze:

    Jakoś koło roku 1999 po raz pierwszy natknęłam się na temat adaptacji starych stodół. Polskich stodół. Znajomy spod Warszawy przeniósł sobie takową z okolic Suwałk. Wtedy wydawało mi się to takim kosmicznym pomysłem, genialnym, ale i cholernie trudnym…

  1. 6 lutego 2014

    […] Historię tego budynku znajdziecie w następnym wpisie . […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.