Na przedmieściach Amsterdamu można natknąć się na niezwykły dom autorstwa architekta Marca Koehler.
Sześcian, który… nie chce być kwadratem 🙂
To prawdziwy dom-rzeźba – przykład mistrzowskiego rzemiosła, które wprowadza teksturę do nowoczesnej architektury. Zachwyca swoją prostotą, a jednocześnie daje poczucie stabilności, trwałości i bezpieczeństwa. Subtelny ornament stanowi idealne podłoże dla różnego rodzaju pnączy, które z czasem przemienią fasadę w imponujący pionowy ogród.
Jego układ funkcjonalny mógłby jednak zaskoczyć nas w polskich realiach. U nas zwykle chronimy to, co prywatne, więc wejście do domu przez strefę nocną mogłoby wielu osobom wydać się zbyt odważne. Ja jednak… w tym przypadku poszłabym na kompromis 🙂






































Fajny artykuł! Pozdrawiam
Czy sufit to ”goły” strop betonowy?
Tak myślę, że tak. Mamy podobny u siebie w domu. Niestety fachowcy w 2004 roku nie mogli pojąć, że nie będziemy go tynkować i w dwóch miejscach lekko go zniszczyli. Grafitowa farba ukryła defekty, a my do dziś dnia uwielbiamy go niezmiennie 🙂
Dzięki za odpowiedź, muszę powiedzieć, że tak jak zawsze nieprzepadałem za betonem, tak ostatnio polubiłem go ,a może nawet uwielbiłem!
prosze o wiecej zdjec. Bryle znam, to jest ciekawa dzielnica, male domy, kazdy wlaciwie igra ze standardowa forma konkretnej bryla, lamiac ja w drobnym elemencie i detalem zmieniajac calosc…