Dom stodoła – jeszcze parę lat temu brzmiałoby to dziwnie. Dziś jednak wiele osób zaczyna dostrzegać piękno ukryte w tych prostych bryłach. Naturalne proporcje, bezpretensjonalność i klarowność w odbiorze przestrzeni robią pozytywne wrażenie.
Tak brzmiał początek tego postu w 2011 roku. Minęło niemal 15 lat, a prezentowany dom pracowni wciąż inspiruje tych, którzy marzą o podobnej, prostej stodołowej formie.
Oto przykład, który to pokazuje. Dom autorstwa Mimosa Architekci, choć wąski i długi, harmonijnie wpisuje się w działkę, pozostawiając przestrzeń ogrodu nienaruszoną. Został umieszczony głębiej na działce, między dwoma sąsiednimi domami, co pozwala na pełne wykorzystanie światła południowego i oferuje piękne widoki na zieleń. Na piętrze widok otwierają poziome okna rozciągające się niemal na całą szerokość pomieszczeń, a na parterze ogród dostępny jest przez duże okna osłonięte zadaszonym tarasem. Bliskość lasu i sąsiednie ogrody pełne dojrzałych drzew dodają przestrzeni wyjątkowego klimatu, zakłócanego jedynie w weekendy przez odgłosy piły tarczowej.
Co ciekawe, takie proste formy odnajdą się wszędzie – nawet jeśli wokół panuje chaos czy różnorodność sąsiedztwa, ich klarowność i naturalne proporcje pozwalają im zyskać spójność i harmonię.








Architekci: Mimosa Architekci
Lokalizacja: Újezd nad lesy
Budowa: 2005






