Seria „Polak potrafi!” miała pokazać, że dobra architektura powstaje nie tylko gdzieś daleko w świecie. Okazało się jednak, że wielu z Was myśli podobnie – bo kiedy zaczęliśmy pokazywać te realizacje, reakcja była ogromna. Dlatego dziś kolejny przykład tego, co potrafią polscy architekci. Tym razem bez stodół i kostek. Za to trochę bardziej… luksusowo.
Zapytacie: skąd tutaj słowo Luksus? Ostatnio opowiadaliśmy o blogu naszemu nowemu klientowi. Streszczając w kilku słowach wspomnieliśmy, że nie skupiamy się na tzw. luksusie w architekturze, którego miarą są zera po przecinku. Wręcz odwrotnie szukamy prostych przykładów na dobrą przestrzeń. Odpowiedź klienta zaskoczyła nas totalnie. Powiedział:
“Pokazujcie też luksus, nie stać mnie na niego, ale chce wiedzieć do czego dążyć, chce zobaczyć swoje marzenia.”
I wiecie zastrzelił nas tym stwierdzeniem. 😉 Możemy przedstawić je tylko w jeden sposób…używając naszego ulubionego narzędzia – architektury.
Kontynuując zatem serię Polak potrafi!, mamy dla Was kolejny dom z Wrocławia zaprojektowany przez architektów Przemka Kaczkowskiego & Olę Targońską.
Właściciele domu, małżeństwo w średnim wieku, kreśląc swoje marzenie precyzyjnie ulokowali je na jednej, wygodnej kondygnacji. Dom miał być zatem parterowy, pozwalając swobodnie myśleć o każdym kroku zrobionym w przyszłości. Jednym słowem – zero schodów !

Idziemy o zakład, że wielu osobom ten dom nie spodoba się, a może wyda się właśnie zbyt luksusowy. Kosztowne materiały, wysoki (czytaj drogi) poziom wykonawstwa, precyzyjnie dbający o nienaganną estetykę. Olbrzymie i drogie przeszklenia, których umycie to kara za grzechy, dodatkowo premiowane wysokim rachunkiem za ogrzewanie… Inni skupią się na bryle, która nie komponuje się z naszym polskim stylem architektury jednorodzinnej. Cóż zatem dostrzegą w tym domu Ci, którzy ośmielą się zobaczyć w nim architektoniczne piękno? Postaramy się Was naprowadzić.

Najpierw rozgośćcie się w tym domu. Zajrzycie w różne kąty. Delektując się jego przestrzenią ugotujcie coś dobrego w niemającej przed nikim tajemnic kuchni. Na wygodnej kanapie wypijcie kawę z przyjaciółmi czy posłuchajcie ulubionej muzyki w specjalnym pokoju tuż obok. Na tarasie w spokoju przeczytajcie książkę. Albo…albo przytulcie się do swojej drugiej połówki i przez te ogromne okna podziwiajcie spadające gwiazdy…a potem niech zbudzi Was poranne słońce i zaprosi na śniadanie na drugi koniec domu.

Nim wydacie jakąkolwiek opinię “zamieszkajcie” w nim na chwilę. A potem zastanówcie się czyż nie w tych chwilach tkwi właśnie architektoniczny luksus ? Ta przestrzeń została stworzona właśnie z myślą o każdym z tych momentów.
Może my patrzymy na świat inaczej, ale dla nas luksusem jest po porostu spełnianie marzeń. Jak dużych, na jaką skalę i w jakiej przestrzeni – zależy od nas samych. Trudno to jednak robić szukając we wszystkim wad, dostrzegając i komentując tylko złe strony. Większość z nas na tej drodze do marzeń ma zwyczajnie pod górkę. Czasem pojawią się trudne do przeskoczenia schody. Ale, nikt przecież nie obiecywał, że ich nie będzie. Jednak gdy już dojdziemy do celu, to tak jak właściciele tego domu, będziemy mogli o nich nareszcie zapomnieć. 😉 Chyba, że wcześniej wygracie w Totolotka – wtedy jak my w tym tygodniu poczujecie jak wystrzelacie w orbitę i niespodziewanie sięgacie marzeń !





















Architekci: Przemek Kaczkowski & Ola Targonska: stoprocentarchitekci.pl tzarch.pl
Zdjęcia: Sebastian Oleksik
Źródło zdjęć: archiweb.pl/







łał! gratulacje:)
Świetny wynik, rzadko spotykany w przypadku blogów o niszowej tematyce (bo architektura jest jednak niszowa). Gratuluję!
Marta, Monika – dzięki. To chyba jednak nie tylko nasza zasługa, a raczej prezentowanej architektury…
Nie będziemy jednak ukrywać, że ten czerwony kwadracik po prawej podnosi nasz poziom szczęścia 😉
Pozostaje pogratulować wyników i życzyć sobie tego samego 😉 Architektura może i niszowa, tym bardziej można zaistnieć. Poproszę o przepis na sukces :>
Jestem zachwycona, przepiękny dom. Nic bym w nim nie zmieniła, dla mnie idealny. Oddzielona część prywatna, dużo światła, brak schodów.
Gratuluję
Like it ! Są rzuty, jest super 🙂
[…] Polak potrafi ! Zero schodów / Stoprocent […]
Niesamowity projekt, ale te “okienka” trochę będą kosztowały 🙂